17 maja i 5 dni do powrotu do Polski. Cieszę się, że to już. Cieszę się, że Was zobaczę. Chociaż wiem jak bardzo będę tęsknić, jak wiele razy będę wspominać.…
Vappu, Vappu i się skończyło. Cztery długie dni szaleństwa, spotkania z ludźmi z pierwszego semestru, imprezy do wczesnych godzin rannych (tak jak dziś do prawie 6.00) i mile spędzony czas.…
W bibliotece, gdzie teraz jestem, słońce powoli wlewa się przez okna, a promienie odbijające się od szklanych budynków uniwersystetu łaskoczą mnie po twarzy. Teoretycznie powinnam siedzieć, czytać i ewentualnie coś…
… zbieram w swej głowie jak w starej szafie. A jest co zbierać. Jest mnóstwo wspomnień. Dobrych, złych. Tych co o sobie przypominają na codzień i tych co legną gdzieś…
Otworzyłam oczy, a mój zegarek pokazywał 9:30. Leniwie przeciągnęłam się w łóżku, rozejrzałam się po intensywnie jasnym pokoju, wypiłam szklankę wody. Za oknem świeciło piękne słońce, a niebo miało kolor…
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.