Le vent nous portera

Le vent l’emportera
Tout disparaîtra mais
Le vent nous portera

Pusto się zrobiło w moim pokoju. Mama wyjechała dziś koło południa, już pewnie jest na lotnisku w Turku. Nawet świeci słońce, chociaż ciepłem nie rozpieszcza. A w Polsce zapewne upały, a jeśli nie to na pewno cieplej niż tutaj.

Został trochę ponad miesiąc do mojego powrotu, tak szybko mija ten czas.

A wiatr wszystko uniesie.

Zdjęcia z przygód z moją mamą w Finlandii wkrótce.


About this entry